Jechać z pompą czy bez? Od cukrzycy nie ma wakacji


Z pompą czy bez pompy? Wakacje od pompy to nie to samo co wakacje od cukrzycy. Kilka uwag i wskazówek, o których diabetyk na wakacjach powinien pamiętać. Specjaliści uczulają jednak, że wakacje nie mogą być wakacjami od choroby, a pompa insulinowa podczas plażowanie nie przynosi nikomu żadnego wstydu.

Jak tłumaczy w serwisie natemat Mariusz Masiarek, przewodniczący Towarzystwa Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą, młody człowiek chory na cukrzycę wyjeżdżając na wakacje może w swojej terapii nic nie zmieniać i jechać na wypoczynek z pompą insulinową. Może też zrobić sobie wakacje od pompy i przejść na peny.

Trzeba zabezpieczyć miejsce wkłucia, które narażone jest np. na słoną wodę, piasek – należy zastosować dodatkowe plastry. Można się też bez problemu kąpać w morzu czy jeziorze. Należy wówczas wypiąć pompę i zabezpieczyć wkłucie specjalną nakładką.

Co do nieprzegrzewania insuliny, to przewodniczący radzi, żeby nie napełniać do końca zbiornika w pompie, tak aby insulina była często wymieniana.

Pompa podobna jest do telefonu komórkowego lub pagera i raczej nikt nie zwraca na nią uwagi. Czasami zainteresowanie ludzi budzą wkłucia, jeśli są one zlokalizowane np. na brzuchy czy na ramieniu. Jednak nie słyszałem, żeby ktoś był specjalnie zaczepiany z powodu pompy insulinowej.

A jeśli ktoś byłby zbyt ciekawy i wypytywał, to Mariusz Masiarek radzi, żeby wytłumaczyć ciekawskiemu, bo to kolejna okazja do uświadomienia społeczeństwa, jeśli chodzi o chorych na cukrzycę.