W Polsce spadają wydatki na leczenie cukrzycy


Centralne obchody Światowego Dnia Cukrzycy w Polsce odbyły się w tym roku już 5 listopada. Głównym motywem było spotkanie ekspertów, pacjentów i dziennikarzy pod hasłem „Zdrowe życie zaczyna się od śniadania”. Na konferencji w Warszawie podano niepokojące dane.

Prof. Maciej Małecki prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego podkreślił, że z danych Światowej Federacji Diabetologicznej (IDF) wynika, że w 2012 r. w Polsce przeznaczono na leczenie jednego chorego na cukrzycę 1145 dolarów, podczas gdy w 2013 r. już tylko 1035 dolarów.

To niepokojące, ponieważ pod względem wydatków na leczenie tej choroby i tak jesteśmy na ostatnim miejscu w Europie. Więcej od nas wydają m.in. Łotwa (1135 dol.) oraz Węgrzy (1117 dol.) – dodał prof.Małecki.

Według prezesa Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego, niedoinwestowanie diabetologii powoduje, że w leczeniem cukrzycy typu 2 od wielu lat nie są u nas refundowane leki przeciwcukrzycowe nowej generacji, takie jak inkretyny oraz inhibitory SGLT2 (inhibitory kotransporterów sodowo-glukozowych typu 2).

Inny palący problem to edukacja, która w tej chorobie jest konieczna.

Cukrzycę leczy pacjent przy pomocy lekarza. Lekarz jest jedynie partnerem w korygowaniu leczenia pacjenta – mówił prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy w dziedzinie diabetologii.

Kierownik kliniki chorób wewnętrznych i diabetologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, prof. Leszek Czupryniak powiedział, że bardzo ważny jest częsty pomiar glukozy we krwi.

Chory musi jednak wiedzieć, co zrobić, gdy jest on zbyt wysoki, jaką zastosować dietę i jaki powinien podjąć wysiłek fizyczny. – powiedział prof. Czupryniak

Podczas konferencji przewodniczący Towarzystwa Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą Mariusz Masiarek zwracał uwagę na istotne różnice pomiędzy cukrzycą typu 1 i cukrzyca typu 2. Apelował do dziennikarzy o pomoc w docieraniu z tymi informacjami.

To dwie różne, choć podobnie nazywające się choroby. Nie można ich ze sobą mylić, bo to zaburza obraz choroby w społeczeństwie. – mówił prezes Masiarek

Zwrócił również uwagę na wynikające z tego istotne problemy najmłodszych pacjentów z cukrzycą. Podał konkretne przykłady o jakich opowiadają rodzice najmłodszych diabetyków.

Nie możemy dopuszczać do tego aby dziecko w szkole usłyszało, że choruje na cukrzycę typu 1, bo jadło zbyt dużo chleba albo, że aby wyleczyć cukrzycę wystarczy podać insulinę. Karygodne jest również stwierdzenie lekarza orzecznika podczas lekarskiej komisji orzekającej o niepełnosprawności, że dziecku trzeba podać komórki macierzyste albo przeszczepić trzustkę i problem zniknie – opisywał.

Na konferencji przedstawiono również ogólnopolskie programy realizowane przez Towarzystwo Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą – Szkoły i Przedszkola Przyjazne Diabetykom, Program Turnusów i Warsztatów Edukacyjnych oraz programy stypendialne Słodycz Wiedzy oraz Drużyna MOJACUKRZYCA.PL

W naszych działaniach nie zapominamy o profilaktyce cukrzycy typu 2, szczególnie, że chorują na nią coraz młodsze osoby a nawet dzieci i młodzież. Własnie dlatego realizujemy program Zdrowo Jem – Jestem Aktywny!  – wspominał prezes Masiarek

Z danych przedstawionych przez prof. Małeckiego wynika, że w Polsce na cukrzycę typu 1 leczy się około 200 tys. osób. Z powodu cukrzycy typu 2 leczonych jest ponad 2,1 mln chorych. Jednocześnie podejrzewa się, że 600 tys. osób ma niewykrytą jeszcze cukrzycę.

U niektórych z nich pierwszym objawem choroby jest zawał serca lub udar mózgu – podkreślił specjalista.

Jak informował prof. Strojek mamy w Polsce 110 tys. diabetologów, a powinniśmy mieć ich 150 tys. Większym problemem jednak niż niedobór lekarzy jest nierównomiernie dostęp do tych specjalistów. Bez problemu znajdziemy diabetologa w dużym mieście takim jak Warszawa, Kraków czy Katowice, ale w mniejszych miastach bywa, że nie ma ani jednego takiego specjalisty lub jest jeden, do którego nie sposób się dostać. Regularne wizyty u diabetologa są konieczne w przypadku cukrzycy typu 1. Jeśli chodzi o chorych z cukrzycą typu 2 to z powodzeniem, przynajmniej do czasu włączenia insulinoterapii, leczy ich lekarz podstawowej opieki zdrowotnej. Na kontrolę do diabetologa powinni przychodzić raz w roku.

Prezes PTD przekonywał, że warto inwestować w nowoczesne leczenie cukrzycy i podał przykład Stanów Zjednoczonych, gdzie dzięki kompleksowemu leczeniu co roku spada liczba powikłań cukrzycy, takich jak zawały serca, udary mózgu czy przewlekła niewydolność nerek.

Obecni na spotkaniu mogli również zapoznać się z zasadami zdrowego odżywiania w cukrzycy typu 1 i typu 2. Po konferencji w centrum Warszawy odbył się Niebieski Marsz – 10 tys. kroków dalej od cukrzycy. Niebieski marsz i spacer po Narodowym

wawa_5_11_15_004  wawa_5_11_15_002wawa_5_11_15_003