Contour Plus One - samokontrola w curkzycy!

Z cukrzycą w kuchni MasterChefa 2


Damian Kordas

Damian Kordas, fot. Facebook

Damian Kordas, 22-letni student z Wrocławia znalazł się wśród uczestników popularnego programu kulinarnego MasterChef w telewizji TVN. Damian choruje na cukrzycę i już został okrzyknięty najbardziej wytrwałym zawodnikiem biorącym udział w zmaganiach. Opowiedział nam o swojej pasji i życiu z cukrzycą.

Skąd zainteresowanie gotowaniem?

Na początku zacząłem obserwować moją babcię w kuchni. Sprawdzałem co robi i ile czego dodaje.

A jak się zaczęło?

W wieku 12 lat spróbowałem zrobić swoje pierwsze danie – placki ziemniaczane, były nieudane, ale potem było już tylko lepiej. Po nauce gotowania od babci, zacząłem się interesować kuchniami świata i tu na pomoc przyszły książki kucharskie i internet. Potem tak już się wkręciłem, że wystartowałem w programie MasterChef.

Wielu miłośników gotowania śni o udziale w takim programie jak MaterChef. To spełnienie marzeń?

Udział w programie MasterChef to dla mnie dowód, na to że pomimo porażek trzeba dalej walczyć o marzenia. Do programu próbowałem dostać się 3 razy i za ostatnim się udało, teraz wiem że moje staranie to była najlepsza rzecz jaką mogłem w życiu wybrać. Swoim udziałem chciałem tez udowodnić wszystkim, że jeżeli inni mówią że się nie da, to razem z ogromnymi chęciami i samozaparciem, można wszystko.

Studiowanie weterynarii i gotowanie to dość odległe światy. Da się je pogodzić?

Wszystko da się pogodzić. To kwestia czasu. Weterynaria i gotowanie wymagają wytrwałości. Uważam, że jeżeli się czegoś chce to można osiągnąć wszystko!

damian_kordas_04

Nie ma jak w MasterChefie! fot. Instagram

Kiedy w całej historii pojawiła się cukrzyca?

Zachorowałem w wieku 6 lat – rok 1999. Przez pierwsze lata używałem penów, ale od 5 lat mam pompę insulinową.

Masz trzy życzenia. Wszystkie mogą zostać spełnione. Co to mogłoby być?

Zawsze się zastanawiałem co to mogło byc… Myślę że jednym z nich byłoby to abym mógł podróżować bez ograniczeń, nie martwiąc się o nic. Uwielbiam odwiedzać nowe kraje i próbować ich smaków i aromatów. Drugie życzenie to poprosiłbym o to, aby na świecie nie było chorób. A trzecie, to żebym otworzył restauracje i otrzymał 3 gwiazdki Michelin!!!

Czy jest coś czym chciałbyś podzielić z innymi chorymi na cukrzycę?

Z cukrzycą można wszystko! Warto walczyć o marzenia, nawet te które wydaje się, że z cukrzycą się nie spełnią – jak np. gotowanie. Od wielu osób słyszałem, że cukrzyk nie może być kucharzem, a ja wtedy zadawałem sobie pytanie: „Dlaczego?”  Jestem normalnym człowiekiem, jak najwięksi szefowie kuchni i ja tez mogę nim zostać! Dlatego walczcie i uwierzcie że z cukrzycą można dokonać niemożliwego!!!

Dziękujemy za rozmowę! Powodzenia!!!

 

  • Achmina .

    no! i to jest postawa ! 🙂 ja jestem Pielęgniarką z Cukrzyca i też nie raz słyszałam, że „jak to?! cukrzyca i pracujesz w szpitalu?!” . Nie dajcie sobie wmówić, że czegoś nie osiągniecie, że czegoś cukrzykowi nie wolno. Wywalą drzwiami to właźcie oknem. Jak używa się głowy to można wszystko- cukrzyca to tylko dodatek któremu trzeba poświęcić parę minut dziennie. W niczym ale to w niczym nie ogranicza!

    • Mariusz Masiarek

      Oczywiście! Prosze zobaczyć jakie sukcesy osiągają chociażby stypendyści sportowcy Z Drużyny MOJACUKRZYCA.PL http://druzyna.mojacukrzyca.pl