Wydrukowana trzustka pomoże diabetykom?


Szwajcarska firma opracowała nowatorski system, który może drukować tkankę biologiczną w zaledwie 30 sekund. Technologia firmy jest wykorzystywana w dużym europejskim projekcie do opracowania żywego modelu trzustki do testowania nowych leków.

Najpierw widać przezroczysty kształt na ekranie komputera – małą elektroniczną replikę ludzkiej trzustki. Następnie, zaledwie 30 sekund później, tkanka jest drukowana na drukarce biologicznej włącznie z naczyniami krwionośnymi.  Ten niesamowity wyczyn jest możliwy dzięki nowej, rewolucyjnej technologii stworzonej w Laboratorium Urządzeń Fotonicznych EPFL (LAPD) i dalej rozwijanej przez Readily3D. Ich technologia została niedawno wybrana do wykorzystania w finansowanym przez UE, którego celem jest opracowanie niezawodnego modelu życia trzustki do testowania leków przeciwcukrzycowych.

Tkanka z biodruku ma wiele zalet. Może być dostosowana do indywidualnych potrzeb, ponieważ jest tworzona z własnych komórek macierzystych pacjenta i eliminuje potrzebę przeprowadzania testów na zwierzętach. 

„Co więcej, pacjenci nie będą musieli wypróbowywać szeregu leków, z których niektóre mogą powodować nieprzyjemne skutki uboczne, zanim znajdą odpowiedni dla siebie” – mówi Damien Loterie, dyrektor generalny Readily3D.

„Opracowanie systemu, który może drukować tkankę 3D w skali centymetra sześciennych i wiernie odwzorowywać funkcjonowanie żywej trzustki, jest ogromnym wyzwaniem, któremu mamy nadzieję sprostać dzięki tej technologii” – mówi Christophe Moser, szef LAPD. Ich technologia może również pewnego dnia zostać wykorzystana do biodruku innych rodzajów tkanek do opracowywania na przykład terapii przeciwnowotworowych lub ostatecznie do produkcji narządów do przeszczepów.

Pierwszy krok

Technologia biodruku opracowana w EPFL wykorzystuje żel biologiczny zawierający komórki macierzyste pacjenta. Na żel nakłada się laser w celu zestalenia go poprzez polimeryzację. Umiejscowienie i intensywność wiązki lasera można kontrolować w celu zestalenia tylko tych obszarów żelu, które są potrzebne do uformowania pożądanej tkanki. „Jedną z głównych zalet naszej metody jest to, że umożliwia ona tworzenie tkanki w jednym bloku, co czyni ją szczególnie przydatną do drukowania tkanek miękkich, takich jak narządy” – mówi Paul Delrot, dyrektor ds. Technologii w Readily3D.

Projekt Enlight otrzymał 3,6 mln euro dofinansowania z unijnego programu ramowego Horyzont 2020 na opracowanie pierwszego żywego modelu trzustki w ciągu najbliższych trzech lat. Jest realizowany przez interdyscyplinarne konsorcjum kierowane przez UMC Utrecht i składające się z EPFL i ETH Zurich w Szwajcarii, Uniwersytetu Federico II w Neapolu we Włoszech, AstraZeneca w Szwecji, Rousselot w Belgii, Readily3D w Szwajcarii oraz Fundacji Giannino Bassettiego w Włochy.

Ciekawy projekt. Odpowiednio rozwijany może doprowadzić również do rozwiązania zbliżającego nas do opracowania technologii, która pomoże takż pacjentom z cukrzycą typu 1.

Jednak na ten moment nie ma innego sposobu na skorzystanie z takich rozwiązań w przyszłości jak odpowiednia samokontrola teraz z wykorzystaniem tego co mamy obecnie.